close icon
success
Dziękuję!

Skontaktujemy się z Tobą wkrótce

background image

Jeśli wciąż ręcznie pobierasz dane z tachografów i kart kierowców, tracisz czas i ryzykujesz wysokie kary. W dobie inteligentnych urządzeń G2V2 i przepisów Pakietu mobilności zdalny odczyt z LINQO to już nie luksus, a konieczność dla nowoczesnej firmy transportowej.

W Unii Europejskiej tachografy zostały uznane za obowiązkowe wyposażenie ciężarówki już w 1985 roku. Wprowadzenie tego przepisu sprawiło, że od następnego roku wszystkie pojazdy ciężarowe poruszające się po unijnych drogach musiały być w to urządzenie wyposażone. Od tamtego czasu firmy transportowe zmieniły swoje podejście do tachografów. Przestały je traktować jak zło konieczne, a znalazły sposób, by wykorzystać pozyskiwane z nich dane do wewnętrznych rozliczeń. Wraz z upływem czasu tachografy uległy zmianom i modernizacji, a ich dane można teraz odczytywać zdalnie, bez wstawania sprzed biurka i w dowolnym momencie.

 

Wyzwania i ograniczenia ręcznego odczytu danych z tachografu

Jak dobrze wiecie, zgodnie z prawem dane z tachografów muszą być sczytywane przynajmniej co 90 dni. Informacje z kart kierowców z kolei muszą być pobierane raz na 28 dni. Wszystkie te dane muszą być przez rok przechowywane w postaci elektronicznej na dwóch osobnych nośnikach pamięci. Przez całe lata od wprowadzenia obowiązkowych tachografów, informacje z nich były odczytywane ręcznie – zajmujący się tym pracownik musiał wejść do kabiny kierowcy, by mieć dostęp do urządzenia, lub otrzymać papierową tarczę z tachografu, dostarczoną przez kierowcę. Konieczność takich działań wpływała także na pracę samych kierowców oraz dyspozytorów i logistyków.

W swoich planach musieli oni uwzględnić konkretny termin, w którym ciężarówka z tachografem i karta kierowcy muszą być dostępne w bazie do pobrania odczytu. Nie musimy chyba dodawać, że znacznie komplikowało to pracę, szczególnie w przypadkach, kiedy kierowca był w trasie praktycznie nieustannie, nie wspominając o wypadkach losowych, które sprawiały, że ciężarówka do bazy docierała dzień później niż pierwotnie zakładano, a tym samym o dzień za późno. Jednocześnie uciążliwość tego typu systemu odczytu rosła wykładniczo wraz z liczbą pojazdów. O ile przy kilku ciężarówkach dało się nad tym w miarę bezproblemowo zapanować, to przy kilkudziesięciu pojazdach dotrzymanie terminów odczytu tachografów zamieniało się w koszmar.

 

Jak działa zdalny odczyt tachografu i co jest do niego potrzebne?

Zdalne pobieranie danych (ang. Remote Tacho Download) to proces, który eliminuje potrzebę fizycznego kontaktu z pojazdem. Cała operacja odbywa się zdalnie, niezależnie od tego, czy ciężarówka znajduje się na parkingu firmy, czy jest w trasie na drugim końcu Europy. Aby system mógł działać, niezbędne są trzy kluczowe elementy:

  • Urządzenie telematyczne w pojeździe. W ciężarówce instalowany jest specjalistyczny lokalizator GPS połączony z tachografem cyfrowym. Urządzenie to, wyposażone w kartę SIM, służy jako most komunikacyjny do przesyłania zaszyfrowanych danych przez sieć komórkową.
  • Karta przedsiębiorstwa w biurze. To najważniejszy element autoryzacyjny. Karta przedsiębiorstwa nie musi już podróżować z kierowcą – zostaje w biurze, umieszczona w czytniku USB podłączonym do komputera. Służy ona jako „klucz” do zdalnego odblokowania danych w tachografach przypisanych do danej firmy.
  • Oprogramowanie do zarządzania. Dane trafiają na bezpieczną platformę online, która automatyzuje cały proces i pozwala na pobranie plików w formacie .ddd za pomocą kilku kliknięć.

Cały proces jest w pełni bezpieczny i odbywa się bez udziału kierowcy. Po autoryzacji zlecenia przez kartę przedsiębiorstwa system nawiązuje połączenie z pojazdem, pobiera wymagane pliki i automatycznie zapisuje je na serwerze.

Zdalny odczyt z tachografu przy użyciu LinqoTrack

To właśnie w tym miejscu wkracza LinqoTrack – rozwiązanie opracowane przez firmę LINQO – sprawiając, że wyzwania związane z terminowym pozyskiwaniem danych stają się reliktem przeszłości. LinqoTrack to kompleksowy, bogaty w funkcje system, obejmujący praktycznie każdy aspekt zarządzania flotą; umożliwia on między innymi zdalne pobieranie danych z tachografów oraz usprawnia proces bieżącego zarządzania nimi.

Rozwiązanie LinqoTrack jest w pełni kompatybilne z najnowszymi inteligentnymi tachografami drugiej generacji (Smart Tacho 2/G2V2), a system automatycznie rozpoznaje nowe formaty plików i zapewnia ich bezpieczny transfer. Oznacza to, że kierowca już nie musi zajeżdżać do bazy, by udostępnić dane z tachografu – może nie przerywać swojej trasy, a pracownik obsługujący LinqoTrack pobierze dane zdalnie, dzięki zdalnemu połączeniu z pojazdem. Dzięki temu nie trzeba martwić się o zbliżające się terminy wymiany urządzeń. Twoja telematyka jest już na to gotowa.

A gdyby tak w ogóle nie musieć pamiętać o obowiązkowym odczycie danych? Nic prostszego – wystarczy stworzyć harmonogram w systemie, a LinqoTrack sam pobierze odpowiednie informacje. Niczym już nie trzeba się będzie przejmować, bo program zadba o to, by dane były dostępne wtedy, kiedy ich potrzeba. A żeby uzyskać do nich dostęp, wystarczy kilka kliknięć w programie.

 

Proste zarządzanie plikami

LinqoTrack może osobno pobierać pliki dla pojazdów i kierowców, a także dla całych stworzonych grup – również dane z tachografu i kart kierowców razem. Dzięki temu cały system można łatwo dostosować do wewnętrznej polityki postępowania z plikami i przechowywania ich, a zarządzenie nimi jest równie proste. Co bardzo ważne, poza podstawowymi informacjami można także pobrać wszystkie dodatkowe dane o ewentualnych usterkach i innych zdarzeniach w trasie (np. wypadkach), informacje o prędkości pojazdu i jego danych technicznych.

LinqoTrack od LINQO to rozwiązanie stosowane na całym świecie, jest zatem przystosowane do funkcjonowania w ramach międzynarodowego prawa. Pliki dostępne są więc w różnych formatach: obowiązującym między innymi w Polsce formacie .ddd, ale także .tgd i .vlb, wymaganymi w niektórych europejskich krajach. Pobrane pliki mogą być także automatycznie przenoszone na zewnętrzne serwery FTP i zintegrowane urządzenia, co jest przydatne, jeśli dojdzie do konieczności analizy informacji w nich zawartych przez instytucję zewnętrzną.

Jednocześnie ważne jest bezpieczeństwo danych, dlatego wszystkie pobrane informacje są odpowiednio szyfrowane, by nie trafiły w niepowołane ręce.

 

Dziennik aktywności kierowcy

Informacje pobierane zdalnie z tachografów i kart kierowców nie muszą jedynie leżeć na serwerach – można (i warto) wykorzystać je także do zarządzania firmą i kadrami. Zintegrowanie danych z LinqoTrack pozwala na automatyczne generowanie raportów niezbędnych do rozliczania ewidencji czasu pracy kierowców. W dobie skomplikowanych przepisów Pakietu mobilności precyzyjne dane dotyczące czasu jazdy, odpoczynków i przekroczenia granic pobierane zdalnie są podstawą do prawidłowego wyliczenia wynagrodzeń i składek ZUS, co minimalizuje ryzyko błędów księgowych.

Dzięki systemowi można utworzyć specjalne dzienniki aktywności kierowców, w których znajdą się wszystkie konieczne dane – między innymi dokładny czas prowadzenia pojazdu, odpoczynku i dostępności, a także informacje dotyczące niezidentyfikowanej aktywności w przypadku, gdy usunięta zostanie karta kierowcy. System sam rozpozna i oznaczy wszystkie z możliwych szesnastu naruszeń, takich jak zbyt długi czas jazdy. LinqoTrack określi także stopień wykroczenia i dopasuje do niego odpowiedni paragraf.

Zatem dzięki zdalnemu odczytowi tachografu mamy w każdej chwili dostęp do konkretnych i dokładnych danych o funkcjonowaniu kierowcy oraz pojazdu na trasie. Możemy je wykorzystać na wiele sposobów, np. oprzeć na nich szkolenia czy wyliczyć premie. Pełen zestaw informacji można także eksportować poza system. W każdej chwili możemy wygenerować raport dotyczący konkretnego okresu pracy kierowcy na maila lub przesłać na serwery zewnętrzne dzięki API.

 

Postaw na pełną automatyzację i zapomnij o ręcznym rozliczaniu naruszeń

LinqoTrack daje zatem rządką możliwość pełnego monitoringu zarówno pojazdu, jak i korzystającego z niego kierowcy. Ręczne określanie naruszeń czasu pracy i odpoczynku jest bardzo mozolną pracą. Niektórzy operatorzy poszukują programów, które odciążą ich w tym niewdzięcznym i wymagającym niezwykłego skupienia i precyzji zadaniu. Inwestując w LinqoTrack, wszelkiego rodzaju zewnętrzne oprogramowanie staje się zbędne. System łączy bowiem wszystkie niezbędne funkcjonalności i wiele więcej. Możesz zresztą sprawdzić go samemu – daj nam znać, a udostępnimy ci wersję demo.

 

Często zadawane pytania (FAQ)

Jak zdalnie sczytywać tachograf?

Zdalny odczyt odbywa się bezprzewodowo za pomocą urządzenia telematycznego (lokalizatora GPS) podłączonego do tachografu. Proces ten wymaga umieszczenia karty przedsiębiorstwa w czytniku w biurze. System LINQO automatycznie nawiązuje połączenie z pojazdem i pobiera pliki .ddd bez udziału kierowcy.

Jakie urządzenie wykorzystuje się do zdalnego odczytu tachografu?

Do zdalnego odczytu niezbędny jest terminal telematyczny (np. ten oferowany przez LINQO), który ma fizyczne połączenie z szyną danych tachografu. Urządzenie musi posiadać kartę SIM, aby móc przesyłać pobrane dane do serwera w chmurze.

Co grozi za brak sczytania karty kierowcy w terminie?

Zgodnie z przepisami dane z karty kierowcy muszą być pobierane co najmniej raz na 28 dni. Niedopełnienie tego obowiązku może skutkować nałożeniem kar przez Inspektorat Transportu Drogowego (ITD). W praktyce wysokość kary zależy od liczby stwierdzonych naruszeń oraz liczby kierowców, których one dotyczą. Zgodnie z taryfikatorem kara za brak terminowego odczytu danych z karty kierowcy może wynosić około 500 zł za każde naruszenie, jednak łączna suma kar dla przedsiębiorstwa podczas jednej kontroli może sięgać nawet kilku tysięcy złotych.

Jak działa „złota minuta” w tachografach cyfrowych?

„Złota minuta” to zasada stosowana w tachografach produkowanych po 2011 roku. Pozwala ona na krótkie podjazdy (np. w korku lub na rampie) bez przerywania trybu odpoczynku, o ile ruch trwał mniej niż połowę danej minuty. Nowoczesne systemy telematyczne pomagają kierowcom monitorować te zdarzenia, aby uniknąć przypadkowego naruszenia czasu pracy.

Co grozi za nadużywanie jazdy w trybie OUT?

Tryb Out of Scope (jazda poza zakresem) można stosować wyłącznie w przypadkach przewidzianych przepisami, np. na drogach niepublicznych lub przy określonych przejazdach bez ładunku. Nieuzasadnione korzystanie z tego trybu może zostać uznane za poważne naruszenie i skutkować karą dla kierowcy oraz sankcjami dla przedsiębiorstwa i osoby zarządzającej transportem.